Najlepsze przetwory przygotowane z owoców drzewa wiśni

Jeżeli masz kawałek ogrodu lub sadu, w którym rosną drzewa owocowe, na pewno masz też drzewo wiśni. Zbiory tych owoców zaczynają się w czerwcu i trwają zwykle do końca lipca – po tym czasie zbiory poddaje się obróbce i tworzy różne przetwory z wiśni.

Dżemy i konfitury

Drzewo wiśni wydaje owoce dość cierpkie, jednak kwaśne owoce również mają swoich wielkich fanów. Dobrze współgrają też ze słodkimi dodatkami, przełamując smak, a zamienione w konfiturę lub dżem pasują do kanapek, ciast, herbaty, naleśników oraz wielu innych potraw i deserów. Dżemy i konfitury z wiśni przygotowuje się podobnie. Najpierw należy umyć i wydrylować owoce, czyli pozbawić je pestek. Potem trzeba zasypać je odpowiednią ilością cukru i pozostawić na noc. W przypadku dżemu należy w następny dzień zagotować go z dodatkiem substancji żelującej, na przykład gotowego żelfixu, a w przypadku konfitury postępujemy podobnie jak przy wiśniach drylowanych. Dzięki takim przetworom mamy pewność, że nasz dżem jest świeży, naturalny i zdrowy, ponieważ te kupowane w sklepach często mają w sobie dużo chemii i dużo więcej cukru niż jest to potrzebne. Dlatego właśnie posiadanie własnego drzewa wiśni w ogrodzie jest takie opłacalne – tak samo jak wszystkich innych drzew owocowych, które dają owoce tanie i smaczniejsze niż w sklepach czy na targach. 

Wiśnie w soku własnym

Prawdziwe skarby lata to wiśnie drylowane zamknięte w słoikach. Jeżeli drzewo wiśni wydało już swoje owoce i zastanawiasz się co z nimi zrobić, zdecyduj się na przygotowanie wiśni w syropie. W przepisie są tylko dwa składniki: owoce (2 kilogramy) oraz cukier (2 i pół kilograma). Wiśnie należy umyć i pozbawić pestek, a później gotować z połową cukru, od czasu do czasu mieszając. Gdy mieszanka zacznie wrzeć, kończymy gotowanie i odstawiamy wiśnie do całkowitego ostygnięcia (około 12 godzin). Po tym czasie należy dodać pozostały cukier i ponownie doprowadzić do wrzenia. Po ostygnięciu całość przełóż do wygotowanych i czystych słoików oraz poddaj procesowi pasteryzacji. 

Zobacz też:  Czy cebula jest zdrowa? Co warto wiedzieć o kuchennym wyciskaczu łez?

Wiśnie można otworzyć w dowolnym momencie roku i zjeść prosto ze słoika, a sok wypić rozcieńczony z wodą. Owoce przydadzą się również do wszelkiego rodzaju ciast i tortów, jako dekoracja i ważny element smaku. Można dodać je też do owsianek, kaszek czy naleśników lub jako składnik pysznego i pożywnego smoothie. 

Nalewki wiśniowe i wiśniówki

To zdecydowanie propozycja dla dorosłych. W czasie zimowych wieczorów pozwoli się rozgrzać, a na niejednym spotkaniu rodzinnym poprawi nastrój i pozwoli powspominać lato. W przypadku przygotowywania nalewki wiśniowej, najczęściej nie dryluje się owoców, ponieważ ten proces jest żmudny i czasochłonny. Oprócz wiśni do wykonania przepisu potrzebna jest wódka, spirytus i cukier. Będziesz potrzebować też duże naczynie, najlepiej szklane, o pojemności około 3 litrów. Umyte owoce drylowane lub z pestkami wsadź do słoika, następnie dolej do nich wódki, a później spirytusu. Całość wstrząśnij, zamknij i schowaj w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu. Cukier dodawany jest po kilkunastu dniach: w przypadku wiśni z pestkami po dwóch tygodniach, a w przypadku drylowanych po miesiącu – do tego czasu wiśniami z alkoholem trzeba od czasu do czasu potrząsać. Po tym czasie owoce powinny stracić nieco z intensywności swojego koloru, a alkohol powinien robić się czerwony. Dodany cukier powinien rozpuścić się w przeciągu kilku dni, wtedy można nasze wiśnie przecedzić i przefiltrować, aby w finalnej wersji nalewka pozbawiona była owocowego osadu i niewielkich fragmentów wiśni. Gotowy napój alkoholowy należy teraz wlać do wyparzonych wcześniej butelek i gotowe. W sklepach stacjonarnych oraz online można znaleźć teraz bardzo bogatą ofertę butelek szklanych w różnych wielkościach i kształtach, które idealnie sprawdzą się do domowych nalewek. Są niedrogie i ładne, a po dodaniu własnoręcznie zrobionej naklejki mogą służyć jako prezent świąteczny, urodzinowy czy imieninowy. 

Zobacz także:

Zobacz też:  Czy fasola jest zdrowa? Sprawdź, co warto o niej wiedzieć!

Dodaj komentarz